poniedziałek, 29 lipca 2013

Gdańsk

Heloł! Witam Was po moim czterodniowym wypadzie do Gdańska i jak obiecałam mam dla Was foteczki. Na początku są też zdjęcia z Sopotu, więc niech Was nie zdziwi widok mola ;)




































Mam nadzieję, że Wam równie przyjemnie mijają wakacje :)
Tymczasem lecę, bo dziś kalendarzowo moje urodziny :D
Katy

wtorek, 23 lipca 2013

Instagram #2

Przychodzę do Was z jednocześnie dobrą i złą wiadomością. Otóż zła część to ta, że wyjeżdżam jutro do Gdańska i znów Was opuszczę, a dobra, że mam zamiar wrócić z masą zdjęć. I to nie tylko outfit'ów. Nastawiam się raczej na zwiedzanie, aniżeli na opalanie, gdyż po szpitalu muszę być na siebie ostrożna. Kto ma możliwość, może mnie śledzić na Instagramie gdzie będę na bieżąco wrzucała fotki. A teraz kilka z ostatnich tygodni.












Katy

sobota, 20 lipca 2013

Presents

A więc jak wcześniej zapowiadałam, dzisiaj zalewam Was zdjęciami moich wspaniałych prezentów. Dziękuję za nie jeszcze raz, wszystkim!



Bombonierka Lalibelle Czekoladki w 6 smakach, Wedel


Lokówka Philips i kolczyki Cat&Cat
Moja poprzednia przedpotopowa lokówka nawet w połowie jej nie dorównuje


Kartka oraz zestaw kosmetyków Yves Rocher
Szampon i odżywka odbudowujące z olejkiem jojoba
Mleczko do ciała, żel pod prysznic i do kąpieli oraz woda toaletowa o zapachu jeżyny
Błyszczyk do ust malina


Raffaello i białe wino półsłodkie Via Di Roma



Pluszowy miś z życzeniami od serca ;)


Gazety Cosmopolitan i HOT, czekoladki nadziewane Amoretta Mieszko...


...bluzeczka z nieco dłuższym tyłem Orsay...


oraz srebrna bransoletka z serduszkiem od mojego wspaniałego chłopaka ;))


Portfel mogący robić za kopertówkę, ystrdy.de



Puzderko na moją ulubioną biżuterię


Lakier do włosów More, cień do powiek 22590.1 Pink, pomadka Smoky Plumping 18331.1 Pink (jest rewelacyjna - lekka i chłodząca!) oraz kredka do oczu Sparkle in Paris Shimmering silver 24823,a to wszystko z Oriflame



Elegancka bransoletka i kartka z życzeniami


Perfumy C-THRU emerald


Kartka, ramka na zdjęcie, zdjęcie z dzieciństwa (to chyba nie powinno wyjść na światło dzienne..) i mgiełka do ciała vanilla&shea butter Victoria's Secret - po prostu GENIALNE



Kartka oraz prześliczna srebrna bransoletka z zawieszką


Żelki Haribo, maskara Volume Flash Scandal Eyes Rimmel i śliwkowy lakier do paznokci 3055 Miss Sporty




A na koniec moi mili, najbardziej nieoczekiwany prezent. Srebrna obrączka Apart (nie wiem jakim cudem, ale pasuje idealnie) w towarzystwie przeuroczej kartki <3

Chyba Was aż tak nie zanudziłam... W każdym razie nie wiem kiedy się pokażę, ponieważ jestem po operacji nosa i w chwili obecnej nie prezentuję się ciekawie :/ Obiecałam też zdjęcia z 18, ale wciąż czekam na drugą turę, gdyż koleżanka ma problemy z komputerem. Liczę na Waszą wyrozumiałość, Katy.

poniedziałek, 15 lipca 2013

New items

Nawet nie wiecie przez co przechodzę. Dopiero co w piątek wyprawiałam swoją imprezę 18-stkową (zdjęcia niebawem) i liczyłam na chwilę spokoju, ale jutro idę po raz kolejny do szpitala i znów mnie nie będzie. Tym razem myślę, że maksymalnie trzy dni, ale fakt faktem... Póki co dodaję zdjęcia paru nowych rzeczy, a po powrocie ze szpitala zajmuję się Wami na poważnie :)


Bluzka, H&M

Ostatnio narzekałam, że na tych trwających obecnie wyprzedażach nie można nic ciekawego znaleźć. Cofam to. Wystarczy zmienić centrum handlowe. Ja wybrałam Galerię Łódzką :)



Spodnie 7/8, Vero Moda



Okulary, F&F


Podkład Maybelline Dream Fresh BB 8w1
Jest niesamowity pod każdym względem i dla mnie to numer 1 wśród podkładów! Dlaczego 8w1?
1. Efekt naturalnego rozświetlenia.
2. Wyrównanie kolorytu.
3. SPF 30.
4. Nawilżenie przez cały dzień.
5. Koryguje niedoskonałości.
6. Nietłusta formuła.
7. Widoczne wygładzenie.
8. Uczucie świeżości.


Maskara Maybelline the Colossal Volum' Express Smoky Eyes
To już kultowy tusz do rzęs. W wielu gazetach i na wielu stronach internetowych piszą o nim w samych superlatywach. Postanowiłam to sprawdzić i nie żałuję. Niesamowicie wydłuża rzęsy (czego nie potrafił żaden mój poprzedni tusz) i co najważniejsze przy odrobinie precyzji nie skleja ich. Ja mam kolor granatowy, bo nie było już czarnego, ale powiem szczerze, że nie widać różnicy.

I jeszcze tylko tak dla formalności. Zdjęcia są gorszej jakości, ponieważ zepsułam aparat, a zapasowy zabrała moja mama na wyjazd. Mam nadzieję, że wybaczycie. Do następnego!
Katy

wtorek, 9 lipca 2013

Informacyjnie.

Jak zauważyliście nie dodaję już postów. Muszę was poinformować, że zawieszam, albo właściwie zamykam swoją działalność na blogu. Raczej już nie wrócę. Myślę, że Katy sama bardzo dobrze poradzi sobie z blogiem, a ja no cóż bardzo dużo u mnie się dzieje ostatnio w życiu, nie będę tutaj opowiadać co bo są to sprawy prywatne, ale wątpię żebym miała czas dodawać notki. Tym bardziej po wakacjach klasa maturalna, trzeba się wziąć do roboty, a skoro już w wakacje nie mam za wiele czasu na bloga to co dopiero w roku szkolnym. Przepraszam, że tak wyszło, ale chyba każdy mnie rozumie. Uważam, że są sprawy ważne i ważniejsze, a jak już mówiłam Katy jest bardziej zaawansowana i obcykana w zdjęciach, kosmetykach, nowościach, haulach zakupowych itd. i na pewno świetnie sobie poradzi i będziecie zadowoleni. No to by było na tyle. Dziękuję wam wszystkim, jeżeli ktokolwiek to czytał, bez was nie byłoby mnie, więc dziękuję i żegnajcie. ;)



Lurien.

niedziela, 7 lipca 2013

Top 10

Witajcie Kochani! Przepraszam za moją nieobecność, ale tyle mam spraw, że już nie wiem co mam robić. Albo osiemnastki, albo praca, albo sprzątanie... Ciągle coś. Niestety nie zdążyłam zrobić w tym tygodniu żadnych zdjęć, dlatego będzie dzisiaj 'poradowo'. Przeglądałam ostatnio dużo gazet, czy stron i postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma poradami na wakacje.

1. Opalajcie się na słońcu nie dłużej niż 15 min. Wiem, że wydaje się to absurdalne, ale w przeciwnym razie UV uszkadza nasze komórki i szybciej się starzejemy. Po tych 15 min powinniśmy schować się np. pod parasolem i tak, to prawda, w cieniu też się opalamy i nie narażamy naszej skóry na szkodliwe działanie UV.

2. Nie udawajcie twardzieli i zawsze, ale to zawsze stosujcie kremy z filtrem. Aby dobrać odpowiedni filtr należy wziąć pod uwagę kolor skóry oraz to jak 'mocne' jest słońce (mam na myśli to, iż szybciej łapie nas słońce przykładowo nad Morzem Śródziemnym niż Bałtyckim). Nawet jeśli idziemy tylko na krótki spacer jesteśmy narażeni na promieniowanie. Nie należy tego lekceważyć jeżeli chcemy uniknąć poparzeń.

3. Dobrze jest po opalaniu nawilżyć skórę balsamem lub żelem chłodzącym, aby ją ukoić. Najlepiej jest, gdy żel zawiera D-panthenol, który odpowiada za łagodzenie powierzchniowych podrażnień skóry wywołane nadmiernym przebywaniem na słońcu. Ja stosuję również balsam utrwalający opaleniznę zazwyczaj po wieczornej kąpieli.

4. Nigdy, ale to nigdy nie chodźcie do solarium! Już jednorazowa wizyta zwiększa ryzyko zachorowania na raka skóry o 3%. Udowodniono też, że okazyjne odwiedzanie solariów jest gorsze niż systematyczne (co nie oznacza, że polecam drugą wersję). Tak więc apeluję do wszystkich, ładniejsza jest bledsza, naturalna cera, niż sztuczna, prowadząca do ciężkiej choroby. To że przyspiesza proces starzenia chyba nie muszę przypominać?

5. Wiem, że to trudne, ale w miarę możliwości nie rozdrapujcie bąbli po komarach. Niby w naszym klimacie komary nie przenoszą groźnych chorób, ale bąbel to wynik działania ich śliny, która nas uczula. Wiadomo, że każdy z nas może reagować inaczej. Jak się zatem chronić? Owady te nie znoszą zapachu czosnku, ekstraktu z wanilii, czy też niektórych olejków, np. lawendowy, z drzewa herbacianego, czy miętowy. Ponadto można stosować środki odstraszające zawierające Deet, nosić jasne, niezbyt obcisłe ubrania i spożywać wit. B12. W każdym razie nie używajmy dużej ilości perfum, gdyż wszelkie zapachy przyciągają komary (również nasz pot!).

6. W miarę możliwości zainwestujcie w dobrej jakości okulary. Tylko te zakupione u optyka ochronią nasze oczy przed UV. Poza tym gdy coś się z nimi stanie jest możliwość ich naprawy, chociaż te naprawdę dobre powinny posłużyć przez lata. Sieciówkowe okulary może i ładnie wyglądają, ale te naprawdę tanie zamiast nas chronić, mogą mieć nawet odwrotny skutek. Wybór należy do Was.

7. Żeby nie wiem co się działo zawsze miejcie przy sobie butelkę wody. Odwodnienie organizmu automatycznie go osłabia - mamy mniej siły oraz pogarsza się nasza odporność. Może prowadzić również do zawrotów głowy. Zresztą wiadomo, że większość procesów w nas zachodzących są możliwe dzięki wodzie.

8. Wybierając się na plażę, czy gdziekolwiek indziej, gdzie możemy być narażeni na słońce miejmy ze sobą coś na głowę, czapkę, kapelusz, chustę... Długotrwałe przebywanie na słońcu w skrajnych przypadkach może prowadzić do udaru. Wiem co mówię, bo sama w zeszłym roku przez to przechodziłam i wierzcie, nie jest to nic przyjemnego. Nie dość że nie chroniłam głowy to jeszcze nie spełniłam punktu 7. Chyba wystarczająca przestroga? ;)

9. Na gorące dni wybierajcie zwiewne sukienki, lekkie bluzeczki, spodenki czy spódnice. Unikajcie 'sztucznych' ubrań z dodatkiem polyestru. Siateczkowe i ciemne ubrania zostawcie na wieczór. Poza tym jak co roku królują długie transparentne sukienki do kostek. Nie dość, że wygodnie to jeszcze modnie. Wybór jest na tyle szeroki, że z pewnością znajdziecie coś dla siebie.

10. I ostatnie, ale nie mniej ważne. Tak jak my chcemy odpocząć od codziennych obowiązków, tak nasze włosy też oczekują pewnej swobody. Są jednak rzeczy, o których warto wiedzieć. Ponieważ słońce oddziałuje na włosy tak samo jak na skórę, dajmy im wolność od suszarek, lokówek itp. Gorąca temp. niepotrzebnie je osłabi i zniszczy. Po umyciu włosów wetrzyjmy trochę pianki, ewentualnie serum, a gdy będą lekko wilgotne spryskajmy je sprayem i niech układają się jak chcą. A co, w końcu mamy wakacje ;D

Katy